CBT-I — terapia bezsenności krok po kroku

Jeśli od dłuższego czasu źle śpisz, prawdopodobnie znasz już większość podstawowych zaleceń. Mniej kofeiny. Ciemna sypialnia. Regularne pory. Może pojawiła się też melatonina albo leki nasenne.

Znacznie rzadziej mówi się o metodzie stworzonej specjalnie do leczenia przewlekłej bezsenności: CBT-I, czyli terapii poznawczo-behawioralnej bezsenności (cognitive behavioural therapy for insomnia).

Europejskie wytyczne wskazują CBT-I jako leczenie pierwszego wyboru przewlekłej bezsenności u osób dorosłych, również wtedy, gdy bezsenność współwystępuje z innymi problemami zdrowotnymi. American Academy of Sleep Medicine również formułuje silną rekomendację dla CBT-I.

Nie jest to ogólna psychoterapia dotycząca wszystkich obszarów życia. Praca koncentruje się przede wszystkim na śnie i na mechanizmach, które mogą podtrzymywać trudności z zasypianiem, nocne wybudzenia albo zbyt wczesne budzenie.

Poniżej znajdziesz dokładne wyjaśnienie, z czego składa się CBT-I i czego można spodziewać się podczas terapii.


Dlaczego CBT-I koncentruje się na tym, co dzieje się teraz?

Problemy ze snem często rozpoczynają się po konkretnym wydarzeniu: stresie, chorobie, stracie, zmianie pracy, narodzinach dziecka czy innym okresie zwiększonego obciążenia.

Z czasem sytuacja może się jednak uspokoić, a bezsenność pozostaje.

Dzieje się tak między innymi dlatego, że wokół kolejnych źle przespanych nocy mogą pojawić się nowe zachowania i obawy:

  • wcześniejsze kładzenie się do łóżka,
  • odsypianie,
  • drzemki,
  • sprawdzanie godziny,
  • napięcie przed kolejną nocą,
  • przekonanie, że bez określonej liczby godzin snu następny dzień będzie nie do zniesienia.

Dlatego CBT-I nie wymaga odnalezienia jednej przyczyny, od której wszystko się zaczęło. Znaczna część pracy dotyczy tego, co obecnie może utrzymywać problem.

Zobacz jak powstaje błędne koło bezsenności w artykule: Błędne koło bezsenności — dlaczego problem nie mija sam


Ile trwa CBT-I?

CBT-I jest terapią krótkoterminową. Najczęściej obejmuje 4–8 sesji, choć dokładna liczba zależy od sposobu prowadzenia terapii, nasilenia problemu i indywidualnej sytuacji.

Spotkania odbywają się zwykle co tydzień lub co dwa tygodnie.

Warto wiedzieć, że poprawa nie musi pojawić się natychmiast. CBT-I wymaga wprowadzania konkretnych zmian pomiędzy sesjami, a efekty pojawiają się stopniowo.

Duża część terapii odbywa się więc poza spotkaniami. Sesja służy analizie danych z poprzedniego tygodnia, omówieniu trudności i dobraniu kolejnych zaleceń.


Jak przebiega terapia krok po kroku?

Przebieg zależy od indywidualnej sytuacji, ale najczęściej wygląda podobnie.

Przed pierwszym spotkaniem lub tuż po nim — rozpoczyna się prowadzenie dzienniczka snu. To podstawa, bez której trudno zaplanować kolejne kroki.

Pierwsze spotkanie — omówienie historii problemu, przebiegu nocy i dnia, przyjmowanych leków oraz sprawdzenie, czy nie występują objawy wymagające diagnostyki lekarskiej. Na tym etapie omawia się również mechanizmy, które mogą podtrzymywać bezsenność.

Kolejne spotkania — analiza dzienniczka i wydajności snu oraz, w zależności od potrzeb, wprowadzanie zaleceń dotyczących czasu spędzanego w łóżku i kontroli bodźców.

Środek terapii — praca z przekonaniami dotyczącymi snu i z pobudzeniem, przy jednoczesnym stopniowym dostosowywaniu zaleceń na podstawie danych z dzienniczka.

Ostatnie spotkania — utrwalenie zmian, omówienie tego, co robić w razie gorszego okresu, oraz przygotowanie do samodzielnego kontynuowania zaleceń.


Z czego składa się CBT-I?

CBT-I nie jest pojedynczą techniką. To połączenie kilku metod, które oddziałują na różne mechanizmy związane z przewlekłą bezsennością.


Dzienniczek snu — punkt wyjścia

Na początku zwykle prowadzi się dzienniczek snu przez co najmniej 7 nocy.

Zapisuje się między innymi:

  • porę położenia się do łóżka,
  • orientacyjny czas zasypiania,
  • nocne wybudzenia,
  • godzinę ostatecznego wstania,
  • drzemki,
  • przyjmowane leki nasenne,
  • czasem również kofeinę lub inne czynniki mogące wpływać na sen.

Nie chodzi o mierzenie snu z dokładnością do minuty.

Dzienniczek pozwala zobaczyć wzorzec, który trudno zauważyć na podstawie pojedynczej nocy: ile czasu rzeczywiście spędza się w łóżku, ile z niego przypada na sen i jak bardzo godziny snu zmieniają się między kolejnymi dniami.

Na tej podstawie można obliczyć wydajność snu, czyli procent czasu spędzonego w łóżku, który rzeczywiście przypada na sen.

Dzienniczek jest później wykorzystywany przez całą terapię do oceny zmian i dostosowywania zaleceń.


Kontrola bodźców — żeby łóżko znowu kojarzyło się ze snem

Po wielu miesiącach bezsenności łóżko może przestać być neutralnym miejscem.

Po położeniu się pojawia się myślenie, sprawdzanie godziny, napięcie i oczekiwanie:

„Czy dzisiaj zasnę?”

W ten sposób samo łóżko zaczyna kojarzyć się nie tylko ze snem, ale również z czuwaniem i próbą zaśnięcia.

Kontrola bodźców ma pomóc odbudować skojarzenie:

łóżko = sen.

Jeżeli po położeniu się czuwanie przedłuża się i narasta napięcie, zaleca się na pewien czas opuścić łóżko i wrócić dopiero wtedy, gdy ponownie pojawi się senność.

Nie chodzi o mierzenie dokładnie trzydziestu czy dwudziestu minut ani obserwowanie zegarka. Celem jest przede wszystkim ograniczenie długiego leżenia w łóżku w stanie pełnego czuwania oraz napięcia.

Stała lub względnie stabilna pora wstawania pomaga dodatkowo uporządkować rytm snu i czuwania.


Ograniczenie czasu spędzanego w łóżku

To jeden z elementów CBT-I, który na początku budzi najwięcej wątpliwości.

Jeśli ktoś śpi średnio sześć godzin, ale spędza w łóżku dziewięć godzin, pozostają trzy godziny przeznaczone głównie na czuwanie, próby zasypiania i ponownego zasypiania po wybudzeniach.

W CBT-I czas spędzany w łóżku może zostać czasowo ograniczony tak, aby lepiej odpowiadał rzeczywistemu czasowi snu.

Celem nie jest pozbawienie snu. Chodzi o zwiększenie presji snu i jego konsolidację tak, aby większa część czasu spędzonego w łóżku rzeczywiście przypadała na sen.

Gdy sen staje się bardziej zwarty, czas przeznaczony na sen jest stopniowo wydłużany. Decyzje podejmuje się na podstawie dzienniczka snu, wydajności snu oraz funkcjonowania w ciągu dnia.

W niektórych przypadkach zamiast bardziej zdecydowanego skracania czasu w łóżku stosuje się łagodniejsze, stopniowe podejście określane jako kompresja snu.


Czy ograniczenie czasu w łóżku jest bezpieczne dla każdego?

Nie zawsze.

Ten komponent CBT-I może przejściowo zwiększać zmęczenie i senność w ciągu dnia — szczególnie w pierwszych dniach stosowania. Przejściowe zwiększenie zmęczenia może być jednym z trudniejszych etapów terapii, dlatego warto wiedzieć o nim jeszcze przed rozpoczęciem pracy.

Z tego samego powodu ograniczenie czasu w łóżku wymaga indywidualnej oceny i nie powinno być mechanicznie stosowane u każdej osoby.

Szczególnej ostrożności lub modyfikacji wymaga między innymi u osób:

  • z niekontrolowanymi lub słabo kontrolowanymi napadami padaczkowymi,
  • ze zwiększonym ryzykiem manii lub hipomanii,
  • z nasilonym problemem nadmiernej senności dziennej,
  • wykonujących pracę, w której senność może wiązać się z dużym ryzykiem, np. zawodowe prowadzenie pojazdów lub obsługa ciężkich maszyn.

AASM wskazuje takie sytuacje jako przykłady, w których tę interwencję należy odpowiednio zmodyfikować lub może być wskazane czasowe odstąpienie od jej stosowania.

Nie oznacza to automatycznie, że osoba z chorobą afektywną dwubiegunową czy padaczką nie może korzystać z żadnych elementów CBT-I. Terapia może wymagać modyfikacji i współpracy z lekarzem prowadzącym.

Z tego powodu samodzielne ustalanie bardzo krótkiego „okna snu” na podstawie informacji znalezionych w internecie nie jest dobrym pomysłem.


Praca z myślami dotyczącymi snu

W przewlekłej bezsenności często pojawiają się przekonania takie jak:

„Muszę mieć osiem godzin snu.”

„Jeżeli dzisiaj nie zasnę, jutro będzie katastrofa.”

„Mój organizm już nie potrafi spać.”

„Jeśli obudzę się o trzeciej, cały następny dzień będzie stracony.”

Takie myśli nie powodują bezsenności same w sobie, ale mogą zwiększać napięcie i presję związaną z zasypianiem.

W CBT-I nie chodzi o zastępowanie ich sztucznie pozytywnymi zdaniami.

Pracuje się raczej nad sprawdzeniem:

  • na ile dane przekonanie jest zgodne z doświadczeniem,
  • czy nie zawiera katastroficznej interpretacji,
  • jak wpływa na napięcie i zachowanie,
  • czy można sformułować bardziej realistyczną ocenę sytuacji.

Celem jest zmniejszenie presji związanej z koniecznością „dobrego snu za wszelką cenę”.


Praca z pobudzeniem i gonitwą myśli

U części osób problemem jest również silne pobudzenie wieczorem.

Ciało jest zmęczone, ale umysł analizuje rozmowy, planuje następny dzień albo zaczyna martwić się tym, czy uda się zasnąć.

W zależności od potrzeb CBT-I może wykorzystywać między innymi:

  • techniki relaksacyjne,
  • relaksację mięśniową,
  • pracę z oddechem,
  • elementy uważności,
  • techniki ograniczające wieczorne zamartwianie się.

Są to zwykle elementy wspierające, a nie jedyny sposób leczenia przewlekłej bezsenności.

Dowiedz się jak więcej na ten temat: Gonitwa myśli i lęk przed zaśnięciem


Czym CBT-I różni się od ogólnej psychoterapii?

Najważniejsza różnica dotyczy celu i struktury pracy.

CBT-I koncentruje się przede wszystkim na bezsenności i mechanizmach związanych ze snem. Wykorzystuje dzienniczek snu, konkretne interwencje behawioralne i poznawcze oraz regularną ocenę zmian.

Jest też terapią krótkoterminową — najczęściej obejmuje 4–8 sesji. Wiele osób, słysząc słowo „terapia”, wyobraża sobie długoterminową pracę nad szerokim zakresem trudności. CBT-I ma inny charakter: jest krótkoterminowym, ustrukturyzowanym programem skoncentrowanym na konkretnym problemie — bezsenności.

Pod tym względem przypomina pracę nad konkretnym problemem zdrowotnym: ma określony cel, zestaw interwencji i sposób monitorowania efektów.

Nie oznacza to, że inne problemy psychologiczne są pomijane.

Jeżeli bezsenności towarzyszy depresja, zaburzenie lękowe, przewlekły stres czy inne trudności, mogą one wymagać równoległego leczenia lub szerszej psychoterapii.

CBT-I ma po prostu bardziej precyzyjnie określony cel: poprawę snu poprzez zmianę mechanizmów związanych z bezsennością.


Czy CBT-I jest skuteczna?

Skuteczność CBT-I w przewlekłej bezsenności jest dobrze udokumentowana.

AASM rekomenduje wielokomponentową CBT-I jako leczenie przewlekłej bezsenności u dorosłych, a europejskie wytyczne z 2023 roku wskazują ją jako leczenie pierwszego wyboru, także u osób z chorobami współistniejącymi.

Poprawa może dotyczyć między innymi:

  • skrócenia czasu zasypiania,
  • zmniejszenia czasu czuwania po nocnych wybudzeniach,
  • zwiększenia wydajności snu,
  • zmniejszenia nasilenia objawów bezsenności.

Jedną z ważnych cech CBT-I jest również trwałość efektów. Efekty CBT-I mogą utrzymywać się również po zakończeniu terapii, ponieważ interwencja obejmuje mechanizmy związane z podtrzymywaniem bezsenności.

Nie oznacza to jednak, że CBT-I działa u każdej osoby w identyczny sposób ani że zawsze usuwa wszystkie problemy ze snem.


Kiedy potrzebna jest dodatkowa diagnostyka lub inne leczenie?

CBT-I leczy bezsenność, ale nie zastępuje diagnostyki innych zaburzeń snu.

Jeśli pojawiają się:

  • głośne chrapanie i przerwy w oddychaniu,
  • nasilona senność w ciągu dnia,
  • przymus poruszania nogami wieczorem,
  • nagłe napady snu,
  • nietypowe zachowania podczas snu,

warto najpierw sprawdzić, czy problem nie wynika z bezdechu sennego, zespołu niespokojnych nóg, narkolepsji lub innego zaburzenia wymagającego diagnostyki medycznej.

Zobacz kiedy problem ze snem wymaga diagnostyki lekarskiej: Bezdech, RLS, narkolepsja — kiedy CBT-I nie wystarczy

Depresja czy zaburzenia lękowe nie oznaczają natomiast automatycznie, że CBT-I nie może być stosowana. Bezsenność często współwystępuje z innymi problemami, a europejskie wytyczne rekomendują CBT-I również u osób z chorobami współistniejącymi. W zależności od sytuacji oba problemy mogą być leczone równolegle.


Czy można rozpocząć CBT-I, przyjmując leki nasenne?

Tak. Przyjmowanie leków nasennych nie wyklucza rozpoczęcia CBT-I.

Nie ma potrzeby samodzielnego odstawiania leków przed terapią.

Jeżeli w trakcie leczenia pojawia się decyzja o zmianie dawki lub stopniowym odstawianiu preparatu, zawsze należy ustalać to z lekarzem prowadzącym.

Terapeuta pracujący z bezsennością natomiast uwzględnia farmakoterapię w analizie snu i prowadzeniu dzienniczka.

Co mówią badania o lekach nasennych i melatoninie?: Leki nasenne i melatonina — co mówią badania


Czy CBT-I można prowadzić online?

Tak. Europejskie wytyczne dopuszczają CBT-I zarówno w formie stacjonarnej, jak i cyfrowej.

W badaniu Arnedta i współpracowników CBT-I prowadzona przez terapeutę za pomocą wideokonsultacji okazała się nie gorsza od terapii prowadzonej twarzą w twarz pod względem nasilenia bezsenności i wielu innych parametrów snu.

Warto jednak rozróżnić terapię online prowadzoną przez terapeutę od w pełni automatycznych programów internetowych. W programach automatycznych zalecenia mogą być dostosowywane algorytmicznie do wprowadzanych danych, ale nie ma bieżącej indywidualnej oceny i wsparcia terapeuty. Są to więc dwie różne formy realizacji CBT-I i nie należy traktować ich jako tego samego rodzaju interwencji.


Co warto zapamiętać?

CBT-I to krótkoterminowa, ustrukturyzowana terapia stworzona specjalnie do leczenia przewlekłej bezsenności.

Nie polega wyłącznie na nauce relaksacji czy zasad higieny snu. Łączy pracę nad zachowaniami, czasem spędzanym w łóżku, skojarzeniem łóżka ze snem, przekonaniami dotyczącymi snu oraz pobudzeniem.

Nie trzeba wiedzieć dokładnie, od czego rozpoczęła się bezsenność, żeby rozpocząć terapię. Istotne jest rozpoznanie tego, co obecnie może podtrzymywać problem.

CBT-I wymaga zaangażowania i wprowadzania zmian pomiędzy sesjami, a część z nich bywa początkowo niewygodna.

Jeśli od miesięcy źle śpisz i masz wrażenie, że przerobiłaś już wszystkie porady z internetu to nie znaczy, że nic nie działa. Może znaczyć, że dotychczasowe narzędzia były przeznaczone do innego problemu.

Jeśli potrzebny jest szerszy obraz przyczyn i mechanizmów bezsenności:

Chcesz wiedzieć więcej? Zobacz: Bezsenność — dlaczego nie śpisz i jak się ją leczy

Dowiedz się więcej na temat wytycznych leczenia bezsenności i jak leczyć przewlekłą bezsenność: Jak leczyć bezsenność — przegląd metod i co mówią wytyczne


Problemy ze snem utrzymują się od kilku miesięcy i wpływają na codzienne funkcjonowanie?

Sprawdź czy CBT-I będzie odpowiednim rozwiązaniem w Twojej sytuacji. Pierwszą konsultację umówisz bezpośrednio i wygodnie klikając tutaj.


Źródła i wytyczne

  • Riemann D. i wsp., The European Insomnia Guideline: An update on the diagnosis and treatment of insomnia 2023. Journal of Sleep Research, 2023.
  • Edinger J.D. i wsp., Behavioral and psychological treatments for chronic insomnia disorder in adults: an American Academy of Sleep Medicine clinical practice guideline. Journal of Clinical Sleep Medicine, 2021.
  • Arnedt J.T. i wsp., Telemedicine versus face-to-face delivery of cognitive behavioral therapy for insomnia: a randomized controlled noninferiority trial. Sleep, 2021.

Blog

Kornelia Jagodzińska

Nazywam się Kornelia Jagodzińska i jestem psychologiem oraz certyfikowaną psychoterapeutką CBT (nr 1301)muzykoterapeutką i arteterapeutką.

W mojej pracy istotne jest dla mnie indywidualne podejście, stosowanie sprawdzonych metod w psychoterapii oraz budowanie przyjaznej relacji opartej na akceptacji i wzajemnej współpracy.